Salony urody

Jak pozyskać nowe klientki do salonu beauty? Marketing online

Jak pozyskać nowe klientki do salonu beauty? Marketing online

Przyjmijmy, że właścicielka salonu z 4 stanowiskami po wakacjach ma o jedną trzecią mniej rezerwacji. Patrzy na puste pole z balayage za 400 zł, na blok manicure hybrydowego po 120 zł i na voucher prezentowy za 250 zł leżący w szufladzie bez kupca. Przez dwa miesiące publikuje rolki z procesu pracy i dopracowuje wizytówkę Google. W tym czasie trafia do niej 18 nowych klientek, a część zostaje na cały sezon zimowy.

Do tej pory nowe klientki przychodziły głównie z polecenia. To dobry fundament, ale polecenia działają wolno i są nieprzewidywalne: stałej klientce nie powiesz „poleć mnie dziesięciu znajomym, bo muszę zapełnić kalendarz”. Marketing online uzupełnia polecenia o kanały, które pracują także wtedy, gdy stoisz przy klientce i nie możesz odbierać telefonu.

Profil Firmy w Google (wizytówka Google) - punkt startowy

Klientka, która wpisuje w Google „salon fryzjerski [Twoje miasto]”, powinna Cię znaleźć. Bezpłatna wizytówka Google pokazuje salon na mapie i w wynikach lokalnych, więc salony, które ją zaniedbują, oddają klientki konkurencji.

Uzupełnij wszystkie pola: nazwę, adres, godziny, telefon, link do rezerwacji i opis z frazami, po których szukają klientki („balayage”, „henna rzęs”, miasto). Dodaj kilkanaście zdjęć wnętrza, stanowisk i realizacji, bo klientka chętniej kliknie wynik ze zdjęciem balayage za 380-450 zł niż pustą wizytówkę z samym adresem. Wybierz kategorię główną, np. „Salon fryzjerski”, oraz dodatkowe pasujące do usług, np. „Salon paznokci” albo „Gabinet kosmetyczny”. Efekty widać po kilku tygodniach; to inwestycja czasu, nie pieniędzy.

Instagram dla salonu - co publikować

Zdjęcia i rolki z fryzur, stylizacji i metamorfoz naturalnie przyciągają uwagę. Wystarczą 3-4 posty w tygodniu, byle regularne. Dobrze sprawdzają się metamorfozy „przed i po” (za zgodą klientki), filmy z procesu pracy, na przykład nakładanie balayage albo lifting rzęs za 200-280 zł, oraz pokazanie specjalizacji, np. koloryzacji blond. Dodaj hashtagi i geotag miasta, a w opisie profilu link do rezerwacji, bo klientka, która zobaczyła piękną fryzurę, powinna zarezerwować termin w 30 sekund.

Rezerwacja online jako narzędzie sprzedażowe

Klientka, która trafi na Twój Instagram o 22:00 i zachwyci się pracą, może zarezerwować wizytę od razu, bez czekania do rana i bez rozmowy telefonicznej. Wizytówka online salonu ma adres w formie nazwa-salonu.terminarz24.pl, listę usług z cenami i opisami oraz galerię zdjęć realizacji, więc buduje zaufanie jeszcze przed pierwszą wizytą. Ten adres wstawiasz w opisie profilu na Instagramie, w wizytówce Google i na Facebooku. Sporo rezerwacji wpada wieczorami i w weekendy, kiedy klientka nie zadzwoni do salonu. Domyślnie rezerwacja online czeka na Twoje potwierdzenie; natychmiastowe potwierdzanie włączysz w ustawieniach.

Tanim dodatkiem jest system poleceń, na przykład rabat na kolejną wizytę dla klientki i jej znajomej, albo konkurs dla obserwatorek: trzy losowo wybrane klientki oznaczone pod postem dostają zabieg, np. peeling kawitacyjny za 200 zł.

Opinie klientek: wizytówka Terminarz24 i Google

Nowa klientka szukająca salonu czyta opinie. Salon z kilkoma opiniami wygląda jak świeżo otwarty, a ten z kilkudziesięcioma i wysoką oceną często wygrywa z droższą reklamą. Zadowolone klientki rzadko piszą opinie same, więc trzeba je poprosić i ułatwić im to.

W Terminarz24 możesz włączyć opcjonalną prośbę o opinię klientki: po oznaczeniu wizyty jako zakończonej klientka dostaje e-mail lub SMS z linkiem do oceny na wizytówce salonu. To ocena na wizytówce Terminarz24, nie w Google. Opinię w Google zbierasz ręcznie: kilka godzin po zabiegu wysyłasz klientce własną wiadomość z bezpośrednim linkiem do wizytówki Google, żeby nie musiała jej szukać. Odpowiadaj na każdą opinię, także krytyczną, spokojnie i konkretnie, bo nowe klientki czytają również Twoje odpowiedzi.

Grupy lokalne na Facebooku

W lokalnych grupach na Facebooku klientki często pytają o polecenie fryzjera czy kosmetyczki. Poproś zadowolone klientki, żeby Cię wskazały, i sama odpowiadaj na pytania jak ekspertka, np. „jak dbać o farbowane włosy zimą?”, bez wklejania reklam. Za pozytywne komentarze podziękuj publicznie.

Terminarz24 jest dedykowany dla salonów fryzjerskich, kosmetycznych i SPA: Terminarz24.pl dla salonów urody.

Przetestuj Terminarz24.pl za darmo, bez zobowiązań - zarejestruj się bezpłatnie.

Najczęściej zadawane pytania

Jak skutecznie pozyskać nowe klientki do salonu beauty?

Dobrze działają trzy kanały: wizytówka Google (widoczność lokalna), Instagram z regularnymi postami i rolkami (3-4 razy w tygodniu) oraz link do rezerwacji online w każdym z nich. Klientka powinna móc zarezerwować wizytę w ciągu 30 sekund od zobaczenia Twojej pracy.

Ile kosztuje marketing online dla salonu fryzjerskiego?

Wizytówka Google, grupy na Facebooku i profil na Instagramie są bezpłatne. Głównym kosztem jest czas na zdjęcia, posty i odpowiadanie na komentarze. Pierwsze efekty z wizytówki Google widać zwykle po kilku tygodniach.

Jak zbierać opinie klientek?

W Terminarz24 firma może włączyć opcjonalną prośbę o opinię: po wizycie klientka dostaje link do oceny na wizytówce salonu. Opinię w Google zbierasz ręcznie, wysyłając klientce własną wiadomość z linkiem do wizytówki Google.

Czy rezerwacja online pomaga w pozyskiwaniu klientek?

Tak - klientka, która zobaczy Twoją pracę na Instagramie o 22:00, może zarezerwować wizytę natychmiast. Bez czekania do rana i bez bariery rozmowy telefonicznej. Spora część rezerwacji online wpada poza godzinami pracy salonu.

Udostępnij artykuł

Dołącz do firm, które przyjmują klientów online!

System, który każdego dnia realnie usprawnia działanie Twojego biznesu. Testuj za darmo, bez zobowiązań.

Załóż darmowe konto